Wybory samorządowe 2014. Odpowiedzi Konstantego Dombrowicza

1. Czy zamierza Pan kontynuować rozbudowę systemów transportu szynowego po ukończeniu obecnej inwestycji – tramwaju do Fordonu? Jeśli tak, to w jakim zakresie i co jest priorytetem na najbliższe 4 lata?

Szerokie plany obejmują sieć rozbudowaną w stronę Błonia, Miedzynia, Szwederowa i Górzyskowa, Kapuścisk oraz wewnątrz Fordonu. Priorytetem na najbliższe 4 lata jest budowa torowisk w ulicach Kujawskiej oraz Kazimierza Wielkiego. Program BiTCity jest rozwojowy. W przypadku uzyskania finansowania z niskim udziałem własnym warto jak najszybciej rozbudować sieć w Fordonie oraz uzupełnić ją o infrastrukturę postojową i zaplecza technicznego w rejonie Geodetów.

 

2. Czy uważa Pan za zasadne wprowadzenie priorytetów w ruchu dla komunikacji zbiorowej? Czy wprowadzi Pan takie priorytety nawet jeśli będzie się to wiązać z pogorszeniem czasów przejazdu dla komunikacji indywidualnej?

Sprawna komunikacja zbiorowa jest kluczem do komfortowego życia w mieście. Będziemy zachęcać bydgoszczan do wybrania komunikacji zbiorowej na codzienny środek transportu. Stąd należy podnosić jej atrakcyjność. Może to spowodować czasowe pogorszenie czasów przejazdów indywidualnych. Jednak perspektywicznie zmniejszenie ilości użytkowników sieci spowoduje poprawę czasów dla wszystkich. Nie osiągniemy takiego stanu bez zdecydowanego postawienia na komunikację zbiorową.

 

3. Jak zamierza Pan rozwiązać problem postępującej suburbanizacji i czy w planach tych rolę grać będzie transport publiczny?

Rozszerzanie obszaru spójnych taryf i jednorodnej organizacji transportu publicznego o gminy ościenne Bydgoszczy z jednej strony jest bardzo ważne dla ich mieszkańców, z drugiej wspiera mobilność i ułatwia dostanie się do miasta. Jedynym mankamentem jest gratyfikowanie procesów suburbanizacyjnych. Przy odległościach jakie mamy do pokonania w Bydgoszczy największym mankamentem suburbanizacji jest ubytek środków w miejskim budżecie. Potrzebne są zmiany ustawowe, kierujące część PIT w miejsce wytworzenia dochodu – czyli do miast, a nie w miejsce stałego pobytu.

 

4. Jak rozumie Pan hasło „miasto dla ludzi” w kontekście rozbudowy układów drogowych w miastach?

 

5. Jaka będzie Pana polityka taryfowa komunikacji miejskiej? Czy planuje Pan zmiany w ofercie biletów jednorazowych, czasowych i okresowych? Czy obecny zakres ulg, w tym przejazdów bezpłatnych, zostanie utrzymany czy planowane są jego modyfikacje?

Polityka taryfowa będzie wspierać nadrzędny cel – zachęcenie bydgoszczan do wyboru komunikacji zbiorowej. Potrzebne są lepsze oferty biletów okresowych, w tym premiujące długoterminowe i zbiorowe, na przykład w ramach rodziny czy zakładu pracy, zakupy.

Ulgi dla seniorów czy krwiodawców – których przywrócenie wywalczyliśmy – pozostaną. Rozważamy objęcie kolejnych grup preferencjami, wszystko podporządkowane celowi dynamicznego wzrostu liczby mieszkańców decydujących się na wybór oferty przewozów zbiorowych.

 

6. Jak ocenia Pan działania podejmowane w zakresie komunikacji miejskiej w ciągu trwającej obecnie kadencji samorządu?

Jako błądzenie po omacku. Ciężko wnioskować, jakimi priorytetami kieruje się władza, która na wyłączony pas ruchu na ulicy Jagiellońskiej przed skrzyżowaniem z Gdańską, gdzie płynność ruchu na dużym obszarze miasta determinuje czas jakiego tramwaj potrzebuje do skrętu w Gdańską wpuszcza na torowisko busy, taksówki i motocykle, które pozbawiają tramwaj szansy na skręt w prawo w czasie przydzielonego cyklu… To wierzchołek nieporozumień i braku jasnego ustalenia priorytetów.