Działamy — 21 czerwca 2013

Bydgoszcz, jako jedno z największych miast w Polsce jest zalewana materiałami reklamowymi. Może to potwierdzić każdy pieszy, który musiał przejść ze Starego Rynku na ulicę Gdańską. Niektóre firmy posuwają się jednak o krok dalej i obklejają swoimi reklamami również miejsca w których reklama jest zabroniona.

Zarządzane przez ZDMiKP przystanki autobusowe często wyglądają jak wielkie tablice ogłoszeń, pomimo ich mycia i sprzątania. Traktowanie przystanków, jako darmowej przestrzeni reklamowej jest nie tylko nieestetyczne, ale również niezgodne z prawem. Kodeks Wykroczeń (Art. 63a) zakazuje wykorzystywania miejsc publicznych jako nośników reklamowych, bez wyraźnego pozwolenia zarządcy owego miejsca. Zamieszczanie reklam i ogłoszeń na przystankach jest również niezgodne z zarządzeniem Prezydenta Miasta Bydgoszczy (§ 8 ust.2 pkt 19 Zarządzenia nr 795/05 Prezydenta Miasta Bydgoszczy z dnia 30 grudnia 2005 r.) Ciągłe zanieczyszczanie przystanków plakatami zwiększa koszty ich sprzątania, za co płacą wszyscy bydgoszczanie. Dyskoteki, kredyty chwilówki, firmy budowlane – m.in. dzięki ich arogancji miasto musi przeznaczać więcej środków na sprzątanie przystanków.

 

Działajmy!

 

Coraz gorszy stan przystanków i poczucie bezkarności firm łamiących prawo sprawiły, że Stowarzyszenie na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy, wraz z Zarządem Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, postanowiło z determinacją równą osobom umieszczającym reklamy na przystankach, przeciwstawić się tej praktyce. By zniechęcić ewentualnych amatorów darmowej, przystankowej reklamy, postanowiliśmy zrywać wszystkie nielegalne reklamy, które zaśmiecają przystanki. Zachęcamy do tego wszystkich mieszkańców. Stojąc na przystanku, zerwijmy plakaty reklamowe, które szpecą przystanki. Nie wstydźmy się zareagować!

Zachęcamy także, byście przesyłali do nas zdjęcia – przed i po zerwaniu reklam. Będziemy je na bieżąco publikowali. Piszcie do nas na e-mail, na facebooku, w komentarzach na stronie, lub przez formularz kontaktowy, które przystanki udało Wam się uwolnić od plakatów i reklam! Pokażmy reklamodawcom, że ich nielegalne działania nie mają już racji bytu w naszym mieście.

 

 Formularz kontaktowy

Imię i nazwisko

Adres e-mail

Wiadomość

Dodaj załączniki

captcha Przepisz kod:

Share

About Author

Robert Reimus

Komentarze

  1. Tomasz napisał(a):

    Doskonała akcja! Sprawdzę jak tam u mnie na osowej górze

  2. Pawel napisał(a):

    Pozrywałem dziś tyle ile się dało na Fordońska Wiślana k.fordon. Niestety bitwa zakończona ciężkimi stratami – przystanek wygląda tragicznie.

  3. Glaca napisał(a):

    Cholernych reklamodawców nie da się ukarać, bo polskie prawo jest do bani w tej kwestii. Jedyne co pozostaje, to partyzancka walka z nimi. Ogolę całe Leśne z plakatów. Jazda jazda:D

  4. Ziomek xd napisał(a):

    Świetna akcja! Nawet nie wiedziałem, że można zrywać te reklamy! Na pozrywam na miedzyniu

  5. Morek napisał(a):

    Widziałem dzisiaj kilku chłopaków na Wałach, którzy ostro się uwijali ze zrywaniem plakatów. Nie wiedziałem o co chodzi, szybko wyjaśnili wszystkim czekającym na autobus. Dzięki za tą akcję.

  6. bydgoszczanin napisał(a):

    Bardzo dobry pomysł! Uświadamiajcie ludzi i niech mieszkańcy w końcu zatroszczą się o to co do nich „należy”!

  7. Projekt Bydgoszcz napisał(a):

    Życzymy sukcesów w walce z naklejaniem reklam. Wiaty poczynając od dziś mają być wyczyszczone, ale zanim wszystkie zostaną umyte trochę czasu minie.

    Na przystanku tramwajowym Fordońska-Bałtycka są jeszcze resztki plakatu reklamującego imprezę sylwestrową!!

    Galeria plakatów z grudnia 2012r.

    Pozdrawiam,
    Paweł Krajewski
    Stowarzyszenie Projekt Bydgoszcz