Działamy — 21 października 2013

Wiosną wystartowaliśmy z akcją „Wspólnie walczmy o czystsze miasto!”. Była to nasza odpowiedź na coraz gorszy stan przystanków komunikacji miejskiej i poczucie bezkarności firm nielegalnie wieszających na nich reklamy. Stowarzyszenie na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy, wraz z Zarządem Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, postanowiło z determinacją równą osobom umieszczającym reklamy na przystankach, przeciwstawić się tej praktyce. By zniechęcić ewentualnych amatorów darmowej, przystankowej reklamy, postanowiliśmy zrywać wszystkie nielegalne reklamy, które zaśmiecają przystanki.

Akcja spotkała się z dobrym przyjęciem wśród mieszkańców i regularnie otrzymywaliśmy informacje o zerwanych plakatach, wraz ze zdjęciami „z placu boju”. Przy okazji wielu mieszkańców dowiedziało się, że reklamy na przystankach są wieszane NIELEGALNIE. Po naszej akcji, a także po gruntownym sprzątaniu przystanków zleconym przez ZDMiKP na przystankach zapanował porządek, który zakończył się wraz z nadejściem jesieni. Reklamodawcy powrócili do zanieczyszczania przystanków, za sprzątanie których płacą mieszkańcy.

Po raz kolejny apelujemy – nie pozwólmy na zaśmiecanie naszych przystanków! Czekając na autobus lub tramwaj, zerwijmy plakaty, ulotki, ogłoszenia, które zostały nielegalnie zawieszone!

   
   
   
   

Zarządzane przez ZDMiKP przystanki autobusowe często wyglądają jak wielkie tablice ogłoszeń, pomimo ich mycia i sprzątania. Traktowanie przystanków, jako darmowej przestrzeni reklamowej jest nie tylko nieestetyczne, ale również niezgodne z prawem. Kodeks Wykroczeń (Art. 63a) zakazuje wykorzystywania miejsc publicznych jako nośników reklamowych, bez wyraźnego pozwolenia zarządcy owego miejsca. Zamieszczanie reklam i ogłoszeń na przystankach jest również niezgodne z zarządzeniem Prezydenta Miasta Bydgoszczy (§ 8 ust.2 pkt 19 Zarządzenia nr 795/05 Prezydenta Miasta Bydgoszczy z dnia 30 grudnia 2005 r.) Ciągłe zanieczyszczanie przystanków plakatami zwiększa koszty ich sprzątania, za co płacą wszyscy bydgoszczanie. Dyskoteki, kredyty chwilówki, firmy budowlane – m.in. dzięki ich arogancji miasto musi przeznaczać więcej środków na sprzątanie przystanków.

 

Formularz kontaktowy

 

Imię i nazwisko

Adres e-mail

Wiadomość

Dodaj załączniki

captcha Przepisz kod:

 

Zdjęcia: Patryk Kaliszewski, Marcin Bratoszewski.

Share

About Author

Robert Reimus