Nasze zabytkowe autobusy Wydarzenia — 07 października 2011

1 października 2011 roku odbyła się impreza autobusowa zorganizowana przez Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Transportu Publicznego pn.: „Pierwszy przejazd Jelczem M11 #2641”.
O godzinie 10:00, w ciepłe i słoneczne, sobotnie przedpołudnie spotkaliśmy się przy bramie dawnej zajezdni MZK przy ul. Szajnochy – gdzie czekał na wszystkich zabytkowy, pomalowany w klasyczne barwy kremowo-czerwone Jelcz M11 – stąd wyruszyliśmy w podróż, w pierwszej kolejności na Osiedle Bartodzieje, gdzie na pętli Morska zaplanowano pierwszy fotostop dla licznie przybyłych amatorów fotografowania. Kolejne blokowisko, które odwiedziliśmy to Osiedle Leśne. Tutaj widać było, że przejeżdżający autobus zaciekawił mieszkańców. Niektórzy nawet przystawali i odprowadzali wzrokiem Jelcza. Ale oczywiście byli także tacy, dla których autobus to po prostu autobus. Nieważne, jak jest oznakowany, w jakie barwy pomalowany – wystarczyło, że podjechał na przystanek, a już nie brakowało chętnych do wsiadania, co powodowało wśród pasażerów salwy serdecznego śmiechu.

Kontynuując wycieczkę po osiedlu zaliczyliśmy kilka fotostopów a następnie udaliśmy się ulicą Rekreacyjną w klimatyczne i niedostępne dla autobusów na co dzień miejsce. Myślęciński las, kładka nad torami kolejowymi w Rynkowie i… Jelcz. Ten karkołomny podjazd do samej kładki bardzo się wszystkim spodobał. Zatrzymaliśmy się tam na kilka minut – jedni podziwiali widoki z kładki i pstrykali zdjęcia, inni zajęli się rozmową w celu bliższego poznania się. Kolejną niespodzianką, którą przygotowaliśmy dla gości był fotostop z motywem – z pociągiem Regio 4033 przy ul. Zaświat, oprócz tego kadr wypełniła również wiśniowa Łada – wehikuł jednego z zaprzyjaźnionych miłośników.

Następny fotostop przed smukalskim Sanatorium był dosyć oddalony od poprzedniego, więc pasażerowie mogli poczuć dynamiczną jazdę serwowaną przez wspaniałego klubowego kierowcę. Stamtąd udaliśmy się w malownicze rejony pętli w Smukale. Potem parę kilometrów leśnej drogi i dojechaliśmy na pętlę Piaski, gdzie oprócz zdjęć zaplanowaliśmy także „sklepostop”. Na trasie wycieczki znalazła się także nieczynna już dzisiaj pętla przy ul. Saperów (Kąpielisko). I znowu parę kilometrów dynamicznej jazdy i wjazd na ulice, po których autobusy miejskie na co dzień nie kursują – czyli zabudowa mieszkaniowa przy ul. Sygnałowej. Warkot silnika autobusu tuż za oknem wzbudził wśród mieszkańców spore zdziwienie. Centrum Onkologii to miejsce, w które zajechaliśmy w dalszej kolejności.

Fordońskie blokowisko było przedostatnim przystankiem przed grillem. Odwiedziliśmy też bazę Mobilisu, a następnie rejony starej zabudowy Fordonu – czyli Rynek i fotostop z motywem sakralnym.

Jako, że towarzystwo w autobusie robiło się nieco głodnawe udaliśmy się przez most na Wiśle do Strzyżawy na grilla. Zaparkowawszy pojazd na zjeździe do awaryjnej przeprawy, rozgościliśmy się nad brzegiem Wisły. Piękne słońce, piaszczysta łacha, dookoła woda i piękne widoki, zapach pieczonych kiełbasek to było to na co wszyscy czekali. Grill upłynął w bardzo sympatycznej i wesołej atmosferze. Po jego zakończeniu udaliśmy się na zajezdnię przy ul. Szajnochy gdzie około 18:00 zakończyliśmy imprezę i pożegnaliśmy się z gośćmi.

Mamy nadzieję, że goście będą miło wspominać naszą imprezę i że jeszcze nie raz spotkamy się na podobnych imprezach w Bydgoszczy i w całym kraju. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za przybycie i wspólne świętowanie inauguracyjnego przejazdu naszym zabytkowym autobusem – Jelczem M11 #2641.

Do zobaczenia na kolejnych imprezach!

 

Tekst: Paweł Lawrenz.

Share

About Author

Robert Reimus