Historia komunikacji — 24 kwietnia 2008

Zbliża się 120 rocznica uruchomienia komunikacji miejskiej w Bydgoszczy. Podobnie jak w innych miastach na ziemiach polskich, tramwaje pojawiły się w drugiej połowie XIX wieku. Były wówczas symbolem nowoczesności miasta, czynnikiem wpływającym na jego rozwój i prestiż.

Nim tramwaje pojawiły się na ulicach naszego miasta ratusz długo negocjował z berlińską firmą Ingenieur Havestadt und Contag. Ostatecznie wydano zezwolenie na budowę linii o długości prawie 5km oraz licencję na eksploatację na 99 lat.

Pierwszy tramwaj konny pojawił się na ulicach naszego miasta 18 maja 1888 roku. Pierwsza linia przebiegała od Dworca kolejowego, przez ulicę Dworcową, Gdańską, Plac Teatralny, Mostową, Stary Rynek, Jana Kazimierza, Długą, do Zbożowego Rynku. Na całej trasie położony był jeden tor, a tramwaje mijały się na specjalnych mijankach. Tramwaj kursował co 10 minut, od godziny 7:30 aż do 1:00 w nocy.

Początkowo trasę obsługiwały 4 wagony tramwajowe, z których każdy miał 10 miejsc siedzących i tyle samo stojących. Wieczorami do oświetlenia wagonów używano lamp naftowych, zawieszonych pod sufitem.

W miesiącach letnich, w pogodne dni, na trasie pojawiały się cieszące dużym zainteresowaniem wagony letnie. Nie miały one ścian, a jedynie estetycznie spięte zasłonki. Wyjątkowe w tamtych czasach były specjalne tramwaje nocne, które po zakończeniu przedstawienia w Teatrze rozwoziły mieszkańców z Placu Teatralnego do domów.

Obsługa tramwaju składała się z dwóch osób. Woźnicy stojącego na przednim pomoście, oraz konduktora, który dbał o bezpieczeństwo podróżnych oraz pobierał opłaty za przejazd, który kosztował 10 fenigów. 2% ze sprzedaży biletów otrzymywał konduktor. Pasażerowie mogli przewozić również bagaże, które przewożono na doczepianych do tramwaju wózkach. Można je było odczepiać przy każdym na każdym przystanku. Opłata za bagaż była zależna od jego wagi.

Charakterystyczne dla bydgoskich tramwajów było również używanie specjalnych monet. W wielu miastach pojawiły się one pod koniec I wojny światowej jako pieniądz zastępczy. W Bydgoszczy zaś, już od września 1899 roku obowiązywała specjalna ośmiokątna moneta 10-fenigowa. Moneta ta z jednej strony posiadała liczbę „10”, z drugiej wizerunek tramwaju lub uskrzydlonego koła. Po obu stronach znajdował się napis „Bromberger Strassenbahn” (Bydgoskie Tramwaje). Można było także nabyć pojemnik z 12 monetami za 1 markę. W ten sposób jeden przejazd kosztował nieco ponad 8 fenigów.

Godna pochwały była obowiązująca w Bydgoszczy zasada, mówiąca o tym, że dochody ze sprzedaży biletów w Nowy Rok przekazywane były woźnicom i konduktorom jako nagroda. Fakt ten chwaliło czasopismo „Strassenbahn” a gazeta „Ostdeusche Presse” apelowała by tego dnia mieszkańcy masowo korzystali z tramwaju, przyczyniając się tym samym do zwiększenia premii dla obsługi tramwajów.

Od 1895 roku tramwaje w Bydgoszczy były także wykorzystywane do rozwożenia poczty. Zawarta umowa między Cesarską Naddyrekcją Pocztową w Bydgoszczy a Tramwajami Bydgoskimi gwarantowała przewóz urzędników pocztowych oraz listów i paczek, a także przekazywanie paczek i listów z dworca i na dworzec, oraz między urzędami pocztowymi korzystając z konduktorów.

Tramwaje szybko znalazły uznanie w oczach bydgoszczan, oraz stały się nieodłącznym elementem miejskich ulic. Pochlebne opinie pojawiały się również w prasie: „Tramwaj łączy przyjemne z pożytecznym. Jeśli przybysz wędrując cały dzień w poszukiwaniu oglądnięcia obiektów miasta zmęczy się spacerując 49 ulicami, wtedy wsiada na jednym z przystanków do komfortowego tramwaju, który go zawozi za niską opłatą do jego hotelu lub domostwa, gdzie odpoczywając może wspominać zaznane w mieście przyjemności…” (Bromberger Tageblatt)

Dynamiczny rozwój miasta wpływał na stały wzrost liczby pasażerów. Rozbudowywano także sieć tramwajową. 29 maja 1892 roku, 4 lata po rozpoczęciu eksploatacji tramwajów tramwajów mieście otworzono nową linię: od koszar artyleryjskich przy ulicy Gdańskiej, do ulicy Poznańskiej.

Dwa lata później, w 1896 roku, została ukończona elektryfikacja bydgoskich tramwajów, jako jednych z pierwszych na ziemiach polskich pod zaborami.

Historia tramwajów konnych w naszym mieście trwała zaledwie 8 lat, ale zapoczątkowała bogatą tradycję tramwajów w Bydgoszczy, środku komunikacji którego brak w dzisiejszym krajobrazie miasta jest trudny do wyobrażenia.

 

Tekst: Robert Reimus. Autor zdjęcia nieznany.

Share

About Author

Robert Reimus