W 1983 r. wygasła francuska licencja Berlieta, zakupiona przez Jelczańskie Zakłady Samochodowe w roku 1972 i na skutek braku możliwości rozwijania autobusu Jelcz PR110M oraz wolnych mocy produkcyjnych zakładu, zdecydowano o podjęciu współpracy z węgierskim przemysłem motoryzacyjnym – fabrykami Ikarus i Csepel. W zakładach Jelcz w Jelczu-Laskowicach uruchomiono produkcję autobusu Jelcz M11. Jeszcze w roku 1983 powstał jego prototyp. Pojazdy te były budowane na sprowadzanych z Węgier podwoziach firmy Csepel (używanych też do produkcji autobusów Ikarus 260). Nadwozie było skróconą do 11 m wersją nadwozia PR110M opartego o licencję francuskiej firmy Berliet. Istotną wadą pojazdu była wysoka na całej długości podłoga, pod którą między osiami wzdłużnie umieszczony był silnik.

W latach 1987 – 1989 wytwarzano też bliźniaczo podobny do M11 autobus Jelcz L11, przeznaczony dla PKS do obsługi linii lokalnych.

Współpraca zakończyła się po przemianach politycznych w obu krajach. Ostatni Jelcz M11 został wyprodukowany w 1990r. W fabryce w Jelczu powstało około 2600 sztuk tych autobusów.

Obecnie autobusy te nadal są eksploatowane przez firmy transportowe z wielu polskich miast, jednak ze względu na wiek i duże zużycie paliwa są masowo kasowane. Wśród pasjonatów autobus uzyskał pseudonim „mig” z racji odgłosów wydobywających się z silnika.

Share

About Author

Robert Reimus